Przejdź do treści
Hala Sportowa
Przejdź do stopki

Mecz Towarzyski Polska - Czechy 22.02.2004

Treść

 

MECZ TOWARZYSKI W PIŁCE HALOWEJ
POLSKA - CZECHY
22.02.2004
 
 
           Ale się działo! 22 lutego 2004R. polska reprezentacja oldboyów w halowej piłce nożnej w konfrontacji z reprezentacją oldboyów z Czech   pokonała naszych sąsiadów zza południowej granicy 4:1 i to w niespełna godzinnym spotkaniu! Ci „ boiskowi kilerzy” dostarczyli kibicom wiele wrażeń, a nade wszystko wiele powodów do radości. Dreszczyk emocji całkowicie ścinał z nóg wszystkich miłośników piłkarskiej uczty.
            Początek meczu należał do ekipy Jozefa Danković- kapitana czeskiego teamu. Pomimo wielokrotnych prób pokonania polskiego bramkarza drużynie z Czech nie     udawało się strzelić upragnionej bramki. Wszelkie próby okazywały się bezskuteczne. Nic dziwnego skoro w polskim polu bramkowych rządził Wiesław Krzywicki- prawdziwy boiskowy komputer. Jego szybkie działanie, szybkie myślenie i szybkie przewidywanie sytuacji pozwoliło zachować polskiej stronie czyste konto. Z kolei polscy zawodnicy musieli wykazać się nie lada sprytem by wypracować dogodną pozycję i sytuację w celu oddania strzału. Ale udało się. Kilka dokładnych podań, pełna koncentracja, strzał... a potem burza oklasków i uściski kolegów z drużyny. Tak było w 14 minucie spotkania, kiedy to Ireneusz Kowol pokonał czeskiego bramkarza. Od tego momentu przewaga Polaków rosła z minuty na minutę.
            Druga połowa meczu okazała się być równie emocjonująca jak widowisko zaprezentowane w I-szej połowie gry. Już w pierwszej minucie bramkarz Czech- František Koch po raz drugi musiał kapitulować przed polskim uderzeniem. Odpowiedź Czech była natychmiastowa: i w drugiej minucie to bramkarz Polski musiał uznać wyższość czeskiego zawodnika. Ta stracona bramka nie załamała polskiej reprezentacji, wręcz przeciwnie stanowiła motywację do jeszcze bardziej zaciętej gry, oczywiście zgodnej z zasadami FAIR-PLAY. Mecz zakończył się spektakularnym zwycięstwem Polski.
Sędzią prowadzącym spotkanie był Rafał Witkowski, natomiast w rolę komentatora meczu wcielił się dyrektor GZOiS p. Zbigniew Łoza.
Warto wspomnieć, iż suszecka hala sportowa już po raz drugi gościła polską reprezentację oldboyów w halowej piłce nożnej. Po raz pierwszy odwiedziła Suszec 11-go listopada 2003 roku. Wówczas to rozegrała dwa mecze: z reprezentacją Miasta Żory oraz z reprezentacją Gminy Suszec. W obu meczach okazała się bezkonkurencyjna.
Mamy nadzieję, że jeszcze niejednokrotnie będziemy mogli zobaczyć naszych reprezentantów   w hali sportowej w Suszcu. Liczymy również na jeszcze większą dawkę emocji i niezapomnianych wrażeń.
 
181359